Blog > Komentarze do wpisu
Kjulturka
W celu odchamu poczynienia, udała się Gajunia do kina. Na "Opowieści z Narni" się udała. I zaraz swego kroku gorzko pożałowała. Bo czyż można skupić się na filmie w obliczu wszech panującej konsumpcji na sali? Ano nie można. Obecna na projekcji dziatwa spożywała niezliczone ilości pożywienia ze wszelkiego rodzaju opakowań wywołujących dodatkowe efekty dźwiękowe. Rodziciele dziatek nie dość, że nie ganili swoich pociech za szeleszczenie to jeszcze sami byli spożywali. Taki przykład! I tak się Gajunia zastanawiała po co tego kina chodzić? Nie można zeżreć w domowych pieleszach i współoglądającym nie przeszkadzać? Widocznie nie można. Następnym razem odcham będzie przeprowadzony w godzinach, kiedy frekwencja w kinie równa będzie zerowej. I nikt nie będzie szeleścił, chrupał i wołał o otworzenie nowej paczki chipsów!  
piątek, 13 stycznia 2006, yagne
Komentarze
Gość: , chello083144092144.chello.pl
2006/01/14 02:20:37
a ja niestety młodemu musze zakupić zawsze popcorn..ale on jest w kubełku inie szeleści..lekko chrupie tylko... :) MIsh tu była!!
-
Gość: Endymion, aarr164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/01/14 19:48:29
Ciesz się, że nie siedziałaś przed parą piętnastolatek, które komentowały głośno każdego przystojnego aktora na ekranie i obmawiały koleżanki, które według nich mają "mordy jak popielniczki". I tak cały seans...
-
Gość: Endymion, aarr164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/01/14 19:48:57
Ciesz się, że nie siedziałaś przed parą piętnastolatek, które komentowały głośno każdego przystojnego aktora na ekranie i obmawiały koleżanki, które według nich mają "mordy jak popielniczki". I tak cały seans...
-
2006/01/16 18:00:56
Endymionie, zapewniam Cię, że szelest 450 torebek z chipsami i innymi takimi skutecznie zagłuszyłby wszelkie komentarze. Za to byłam kiedyś na "Wiedźminie" i wychodząc z kina usłyszałam pytanie jednej nastolatki do drugiej :Ty, który to ten Aragorn?....
-
2006/01/17 11:08:27
:))) REchoczace nastolatki, komorkowcy i zracy szeleszczaco powinni miec zakaz wchodzenia do kina :] tyle, ze wtedy kino by zbankrutowalo pewnie :] W kazdym razie, jak bylam na takiej godzinie, kiedy dzieci juz spia :)
Za to podlamalam sie, kiedy dowiedzialam sie, ze synowie Adama to symbole Kaina i Abla, a lew to Jezus :] heh
-
2006/01/18 14:35:47
Skrzci, ranisz moje serce! Żyłam w niewiedzy i było mi z tym dobrze...
-
Gość: Endymion, aask198.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/01/18 16:10:03
To Wy nic nie wiecie?
Wszak Asalan to Jezus, całe "Opowieści..." to alegoria ewangelii, w dalszych tomach pojawia się nawet Antychryst, koniec świata i przejście wiernych do raju. Sam się ździwiłem.
-
2006/01/20 15:19:49
Ależ oczywiście. Całe Opowieści z Narni są symboliczną papką. Zresztą Lewis nigdy tego nie ukrywał. Antychryst nie musi pojawiać się w dalszych tomach (chociaż owszem, przewija się tu i ówdzie), jest nim... Czarownica.

Co nie zmienia faktu, że odwołując się do stereoytypów, Lewis robi to cudownie. Niewiele jest książek dla dzieci, nad którymi płaczę jak mops... Oprócz martwej wiewórki w Zimie Muminków i Piotrusia Pana, który nie może dostać się przez zamknięte okno do domu, a jego mama ma już nowego dzidziusia, wywołują to niektóre sceny z Narnii właśnie.
-
Gość: Aniyah, host476.ipowerweb.com
2006/06/17 08:04:27