|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Remedium
W obliczu herbaty malinowej, gorącej kąpieli w wodzie z morską solą w towarzystwie pana Pratchett'a i "Grupo Niche" znikają wszelkie kłopty. Nawet widmo nadciągającej nieuchronnie i nieplanowanie diety bezjedzeniowej (nie mylić z beztłuszczową, która jest tylko składową tej pierwszej i na ktorą decydujemy się sami). Nawet milczący telefon już tak nie denerwuje. Ma się w czterech literach coraz częstsze nadgodziny i ogólny stres pracowy. Człowiek stwierdza, że jednak nie wszystkie decyzje, które podejmuje są o kant dupy potłuc. Jednym słowem polecam. Jak ktoś nie ma wanny-zapraszam do siebie. poniedziałek, 16 stycznia 2006, yagne
|
... ty zrobisz to również.zapraszam do mnie www.aniol-ciemnosci.bloog.pl